Wiadomo¶ci ¦więtokrzyskie
Kategoria: Wszystkie | Temat tygodnia | Aktualności | Ostrowiec | Powiat ostrowiecki | Powiat opatowski | Wywiad | Oświata i kultura | Relacje i reportaże | Sport | Felieton
Z kart ostrowieckiej wojskowości
Garnizon Ostrowiec w latach 1918-1922
Na przełomie października i listopada 1918 r. wraz z tworzeniem państwa polskiego rozpoczęto organizowanie Wojska Polskiego. Obszar ziem polskich podzielono na okręgi wojskowe. Powiat opatowski, w składzie którego był Ostrowiec wraz z powiatami sandomierskim, iłżeckim, radomskim i kozienickim wszedł w skład Okręgu Wojskowego Nr IV Radom.

Okręg ten był podporządkowany Dowództwu Okręgu Generalnego /DOGen./Nr III Kielce.
W tym okresie rozpoczęto formowanie pułków piechoty i innych jednostek wojskowych, oparte
o zaciąg ochotniczy. Do wojska wstępowali wówczas członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej /POW/, byli legioniści oraz kadra z byłych armii zaborczych. W listopadzie 1918 r. w Ostrowcu i okolicach zorganizowano z członków POW tzw. kompanię ostrowiecką i wcielono ją do 24 pułku piechoty /pp/ w Radomiu. Na przełomie 1918/1919 r. utworzono w Ostrowcu i Opatowie kilka mniejszych jednostek wojskowych. Wśród nich były: Rejonowy Magazyn Broni, Filia Centralnego Magazynu Prowiantowego, 1 kompania batalionu mostowego /formowanego w Sandomierzu/, kompania samochodowa i szwadron taborów. Powołano wówczas dowództwo garnizonu Ostrowiec obejmujące powiat opatowski i iłżecki. Służbowo dowódca garnizonu podlegał DOGen. III Kielce. 3 sierpnia 1919 r. do Ostrowca przybył z Kozienic batalion zapasowy 24 pp. Zadaniem batalionu zapasowego było przyjmowanie i szkolenie poborowych przysłanych z Powiatowej Komendy Uzupełnień /PKU/ 24 pp Opatów, a następnie wysyłanie ich jako kompanie marszowe /tzw. marszówki/ do pułku walczącego na froncie. Składał się on z dowództwa /sztab, izba chorych, komisja kasowa, prowiantura, magazyn broni/, czterech kompanii zapasowych/ trzech strzeleckich i jednej ozdrowieńców/, zapasowej kompanii karabinów maszynowych oraz szkoły podoficerskiej, tworzonej przy jednej z kompanii zapasowych. Dowódcą batalionu byli kolejno: ppłk Wacław Kluczyński, mjr Feliks Dobrowolski i płk Kazimierz Chromiński. Stan osobowy batalionu 1 marca 1920r. wynosił 29 oficerów oraz 1441 podoficerów i szeregowych. Czas szkolenia poborowych wynosił od 4 do 6 tygodni. Następnie żołnierzy wysyłano jako uzupełnienie na front. Żołnierzy przybywających ze szpitali najpierw kierowano do kompanii ozdrowieńców, skąd wcielano ich do kompanii marszowych Kompanie batalionu zostały rozmieszczone w Ostrowcu, Bodzechowie, Opatowie i Wierzbniku.
W związku z ciężką sytuacją społeczno- gospodarczą w kraju i trwającymi działaniami wojennymi o granice Rzeczypospolitej żołnierze pełnili służbę w trudnych warunkach socjalno- bytowych. W maju 1920 r. batalion po otrzymaniu 700 rekrutów nie był w stanie ich umundurować, ponieważ należało najpierw pokryć braki
w wyposażeniu starszego rocznika. Nie posiadano wystarczającej liczby koców, występowały problemy z odpowiednim wyżywieniem. Często dochodziło do zachorowań żołnierzy na choroby zakaźne. Czynniki te bardzo źle wpływały na nastroje i dyscyplinę wojska. Żołnierze przeszkoleni w batalionie wzięli udział
w wojnie polsko- bolszewickiej, walcząc m.in. na froncie litewsko- białoruskim /nad Dźwiną i Berezyną/, w rejonie Mińska, Sokółki, Długosiodła, pod Hrubieszowem, w bitwie niemeńskiej. Adam Bień, który jako ochotnik wstąpił w lipcu 1920r. do wojska tak opisał swoją służbę w batalionie zapasowym 24 pp: Wstajemy między 5 a 6. Trzeba się bardzo szybko ubierać, potem jest gimnastyka i śniadanie /czarna kawa/, potem ćwiczenia do godziny 12. Są tak strasznie męczące, że po nich nie jestem już zdolny do żadnego ruchu. Od 12 do 3 mamy obiad i odpoczynek. Potem znowu są takie same ćwiczenia do siódmej, a potem kolacja. Od ósmej do dziewiątej piętnaście mam zwykle wolny czas...Potem jest apel, śpiewamy Wszystkie nasze i Rotę...Przygotowujemy się tu na gwałt do wyjazdu na front, uczymy się strzelać. Jutro otrzymujemy wojskowe ubrania. Ćwiczyć się mamy do 10 sierpnia po 16 godzin na dobę...W nocy z wtorku na środę o północy był alarm. Obudzili nas i za 10 minut wszyscy już byli ubrani. Zbiórka. Dostaliśmy karabiny, ładunki. Gdzie mamy iść? Krążą pogłoski, że gdzieś mamy w Kunowie bić się z komunistami itd., słowem nikt nic nie wie. Idziemy cicho, nie wolno rozmawiać, nareszcie na szosie od Ostrowca spotykamy samochód. Każą nam siadać i jedziemy gdzieś. Zajechaliśmy do Ćmielowa, musieliśmy tam pilnować mostu kolejowego. Spaliśmy na polu w czyimś owsie. Zmarzłem okropnie, a później trzeba było wracać /10 wiorst/.
1 maja 1920 r. utworzono w Ostrowcu Wojskowy Urząd Gospodarczy kierowany przez ppor. Ignacego Kuszelę, którego zadaniem było zaopatrywanie w żywność oddziałów i zakładów wojskowych rozlokowanych w powiatach Sandomierz, Opatów i Wierzbnik .Urząd Gospodarczy składał się z 2 oficerów, 4 urzędników wojskowych, 10 podoficerów, 72 szeregowych i 71 robotników. Posiadał własne rzeźnie, magazyny, piekarnie. Ekspozytura Oddziału II Sztabu DOGen Kielce z siedzibą w Ostrowcu zajmowała się zabezpieczeniem tajemnicy wojskowej, ochroną wojsk przed aktami destrukcyjnymi i ochroną obiektów wojskowych przed aktami sabotażu. Dodatkowo do jej zadań należało rozpoznawanie partii i stronnictw politycznych, organizacji społecznych i ich stosunku do armii. Ekspozytura uzyskiwała także informacje dotyczące stosunków panujących w wojsku, stanu sanitarnego, relacji pomiędzy kadrą zawodową a szeregowymi, wyszkolenia, dyscypliny, nastrojów i ochotników. Do zadań plutonu żandarmerii powołanego w Opatowie latem 1919r. należało wykonywanie służby policyjno – wojskowej w garnizonie w stosunku do osób wojskowych i cywilnych, poleceń prokuratury wojskowej i sądów wojskowych odnoszących się do osób wojskowych i cywilnych podlegających kompetencji sądów wojskowych, przymusowe doprowadzanie poborowych uchylających się od służby wojskowej, kontrola dokumentów podróżnych, wykonywanie poleceń Oddziału II Sztabu DOGen., udzielanie pomocy Policji Państwowej, wspieranie organów cywilnych
w przypadku pożarów i klęsk żywiołowych. Dowódcami tego pododdziału byli kolejno: por. Grochot, ppor. Okupski, chor. Paterniuk. Pluton wystawiał posterunki żandarmerii w Opatowie i Sandomierzu. Od października 1919r. wchodził w skład 3 Dywizjonu Żandarmerii w Kielcach.
W lutym 1921 r. pluton żandarmerii został przeniesiony z Opatowa do Ostrowca zajmując budynek w Częstocicach. Jego stan etatowy wynosił wówczas 40 żandarmów i 6 żołnierzy personelu pomocniczego. Dowódcy plutonu podlegał także posterunek żandarmerii w Sandomierzu liczący 15 żandarmów. Starosta opatowski w sprawozdaniu okresowym skierowanym do wojewody kieleckiego pozytywnie wyrażał się o zasługach plutonu żandarmerii w wyłapywaniu dezerterów i poborowych uchylających się od służby wojskowej. Jednym z poważniejszych problemów, z którym borykało się w tym czasie Wojsko Polskie było jego zakwaterowanie. Pozostała po zaborcy rosyjskim infrastruktura koszarowa na obszarze województwa kieleckiego była nie wystarczająca dla organizowanych oddziałów wojskowych. W związku z trudnościami w rozmieszczeniu żołnierzy, na mocy ustawy z 11 kwietnia 1919 r. o rzeczowych świadczeniach wojennych, władze miejskie mogły m.in. nakładać na właścicieli domów i zakładów pracy świadczenia w zakresie zakwaterowania wojska. W skład miejskiej komisji świadczeń wojennych wchodzili przedstawiciele władz powiatowych, rady miejskiej i władz wojskowych. Po obejrzeniu proponowanych obiektów, komisja ustalała roczny czynsz najmu lokali. W Ostrowcu wojsko zajęło m.in. budynek szkoły fabrycznej, baraki przy ul. Polnej i Siennieńskiej, budynek przy ul. Iłżeckiej 23 i ul. Stodolnej 3, budynek w Częstocicach. Ze źródeł archiwalnych wynika, iż sprawy zakwaterowania wojska w związku z niedostatkiem mieszkań i często wg władz cywilnych nadmiernymi żądaniami były drażliwe oraz wywoływały nierzadko skargi i zażalenia zarówno mieszkańców, jak i właścicieli. Przykładem zatargów wojska z właścicielem zakładu pracy było zakwaterowanie jednej z kompanii batalionu zapasowego 24 pp w fabryce Edwarda Jankowskiego w Bodzechowie w sierpniu 1919 r. Zajęte zostało wówczas mieszkanie dyrektora oraz zabudowania zakładu.
Właściciel fabryki wystosował pismo do Ministerstwa Przemysłu i Handlu, domagając się jak najszybszego opuszczenia zakładu przez wojsko. Jego zdaniem stacjonowanie żołnierzy stanowiło przeszkodę w normalnej pracy fabryki. Pod koniec grudnia 1919r. kompania opuściła teren fabryki. W sprawozdaniu starosty opatowskiego skierowanym do wojewody kieleckiego za 1920r. znajdujemy informację, z której wynika, iż komisje kwaterunkowe przy magistratach były bezradne nie mogąc zaspokoić żądań wojska w zakresie wyznaczenia kwater. Wojsko było wykorzystywane do pomocy władzom cywilnym podczas zakłóceń porządku publicznego w ramach tzw. służby asystencyjnej. Przykładem takich działań było wysłanie przez dowódcę garnizonu ppłk Wacława Kluczyńskiego na wniosek komisarza rządowego w Ostrowcu Michała Urbańskiego 4 września 1919 r. pododdziału z batalionu zapasowego 24 pp celem uspokojenia tłumu bezrobotnych żądających od władz natychmiastowego uruchomienia robót publicznych. Wg raportu władz wojskowych tłum na widok żołnierzy spokojnie rozszedł się. Podczas strajku ostrzegawczego robotników w październiku 1920 r.wojsko wystawiło posterunki na terenie Zakładów Ostrowieckich.
W związku z ofensywą Armii Czerwonej latem 1920 r. część oddziałów wojskowych została ewakuowana na obszar Okręgu Generalnego Kielce. Na teren garnizonu Ostrowiec przybyły następujące jednostki : bataliony zapasowe Lidzkiego pp /Ostrowiec / dowodzony przez mjr Adasiewicza,
9 pp Legionów z Zamościa /Opatów/, 43 Pułku Strzelców Kresowych z Krasnegostawu /Wierzbnik, Wąchock/, bateria zapasowa 13 pułku artylerii polowej z Zamościa /Częstocice/ dowodzona przez por. Piętę, szwadron zapasowy 12 pułku ułanów z Zamościa /Bodzechów/ pod dowództwem ppłk Rudnickiego, PKU Chełm /do Wierzbnika/.Większość z jednostek stacjonowała na tym obszarze do jesieni 1920r., kiedy przegrupowane zostały do innych garnizonów.
W lipcu 1920r.utworzono w Ostrowcu rejon duszpasterstwa wojskowego obejmujący powiat iłżecki i opatowski, na czele którego stanął kapelan pomocniczy Wojska Polskiego ks. Eugeniusz Kapusta. W Ostrowcu powstało także Kierownictwo Robót Budownictwa Wojskowego, którym kierował urzędnik wojskowy Bolesław Rolski. Instytucja ta zajmowała się sprawami budowlanymi i kwaterunkowymi oraz wykonywaniem prac remontowych obiektów wojskowych.
We wrześniu 1919 r. utworzono PKU 24 pp w Opatowie jako organ służby poborowej. Zadaniem PKU było przeprowadzenie poboru na terenie powiatów opatowskiego i sandomierskiego oraz wcielanie poborowych do batalionu zapasowego 24 pp. Na jej czele stali kolejno: ppłk Stanisław Nowakowski, mjr Dominik Tarasiewicz, mjr Feliks Dobrowolski. W Opatowie i Wierzbniku byli także oficerowie ewidencyjni /po jednym na powiat/, odpowiadający za organizację i sprawny przebieg poboru w podległym im powiecie. W sierpniu 1920 r. PKU przeniesiono do Ostrowca.
Po zakończeniu działań wojennych nastąpiła zmiana dyslokacji oddziałów wojskowych. Batalion zapasowy 24pp przegrupowano do stałego garnizonu w Suwałkach. Natomiast do Ostrowca skierowano na przełomie października i listopada 1921 r. z Radomia batalion zapasowy 3 pułku piechoty Legionów /pp Leg./, który stacjonował do lata 1922 r., kwaterując w barakach przy ul. Siennieńskiej i Polnej. Batalionw tym okresie m.in. demobilizował żołnierzy powracających z frontu. W sierpniu 1922 r.
w związku z pokojową dyslokacją jednostek 2 Dywizji Piechoty Leg., batalion zapasowy 3ppLeg. przeniesiony został do Niska. Społeczeństwo miasta Ostrowca i Opatowa ufundowało sztandar wojskowy dla 3ppLeg.Został on wręczony 30 września 1924 r. w Jarosławiu, w dziesiątą rocznicę wymarszu pułku na front. Na sztandarze umieszczone zostały herby obu miast. Dowództwo 3 pp Leg. przekazało władzom Ostrowca pamiątkową odznakę pułkową. W mieście znajduje się ulica Trzeciaków poświęcona pamięci żołnierzy tego pułku.
Ważnym zagadnieniem w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości była sprawa przymusowego poboru do wojska, który został wprowadzony na mocy ustawy sejmowej z 15 stycznia 1919 r. W omawianym okresie młodzież podlegająca obowiązkowi służby wojskowej masowo uchylała się od poboru.
W czerwcu 1920 r. podczas poboru starosta opatowski zarządził obławę przy pomocy żołnierzy
i żandarmerii w celu odnalezienia i dostarczenia poborowych do PKU. Niechętny stosunek poborowych do służby starosta tłumaczył chwilowymi niepowodzeniami Wojska Polskiego na froncie oraz antywojenną działalnością komunistów i partii żydowskiej Bund. W sierpniu tego roku w gminach Baćkowice i Gęsice w powiecie opatowskim żołnierze batalionu zapasowego 9 pp Leg. z Opatowa schwytali 27 dezerterów i poborowych.
Wobec narastającego latem 1920 r. zagrożenia państwa polskiego w wyniku ofensywy Armii Czerwonej, Rada Obrony Państwa podjęła decyzję o utworzeniu Armii Ochotniczej, mającej na celu powiększenie szeregów walczących oddziałów Wojska Polskiego. Władze wojskowe liczyły wówczas, że do obrony zagrożonej ojczyzny zgłoszą się osoby, które z różnych przyczyn nie podlegały obowiązkowi służby wojskowej. Do Armii Ochotniczej przyjmowano również poborowych, którzy wcześniej otrzymali odroczenie: szeregowców w wieku od 17 do 42 lat i oficerów do lat 50.Osoby małoletnie mogły być przyjęte po przedłożeniu komisji werbunkowej zezwolenia rodziców lub opiekunów. Wstępując do wojska ochotnicy podpisywali deklarację, w której zobowiązywali się do pełnienia służby na czas wojny.
Ochotnik otrzymywał takie same prawa, jak żołnierz pełniący służbę z poboru / m.in. przyznanie jego rodzinie zasiłku /. Akcję werbunkową do Armii Ochotniczej prowadziły władze wojskowe, w tym Okręgowy Inspektorat Armii Ochotniczej przy Dowództwie Okręgu Generalnego Kielce oraz Obywatelskie Komitety Obrony Państwa, działające we wszystkich powiatach. Z materiałów archiwalnych wynika, iż z terenu powiatu opatowskiego do 31 sierpnia 1920r. komisje werbunkowe przyjęły 1180 ochotników, w tym 3 narodowości żydowskiej. Rekrutowali się oni spośród nauczycieli, młodzieży i robotników z Ostrowca, Opatowa i terenów wiejskich. Wśród tej grupy znalazło się ok.20 harcerzy z 1 Ostrowieckiej Drużyny im. Mariana Langiewicza, z których 5 poległo w walce zbrojnej. Trudniejsza sytuacja związana z werbunkiem do Armii Ochotniczej wystąpiła w powiecie sandomierskim, gdzie mimo akcji propagandowej zgłosiło się niewielu ochotników. Przyczyna takiego stanu rzeczy wg starosty sandomierskiego tkwiła w silnie rozwiniętym wśród chłopów poczuciu gromadzkim, wyrażającym się głównie w oczekiwaniu na decyzję sąsiada. Do 7 sierpnia do biura werbunkowego z tego powiatu zgłosiło się zaledwie 227 ochotników. Byli to głównie nauczyciele ludowi, harcerze, robotnicy z Rytwian oraz młodzież klas VI-VIII sandomierskiego gimnazjum. Z części ochotników przyjętych przez PKU sformowano przy batalionie zapasowym 24 pułku piechoty w Ostrowcu 224 pułk piechoty, składający się zaledwie z 213 żołnierzy. Podsumowując, należy stwierdzić, że garnizon Ostrowiec odegrał dość istotną rolę w pierwszych latach niepodległej Polski. Bataliony zapasowe stacjonujące w garnizonie przeszkoliły i wysłały na front kilka tysięcy żołnierzy, którzy czynnie walczyli o granice niepodległego państwa. Jednocześnie funkcjonowało wiele jednostek zabezpieczających i administracja wojskowa. Warto dodać, iż w swojej kilkusetletniej historii miasto nie było tak licznym garnizonem wojskowym.
Dodane: 2006-11-13, 15:16:45. Autor: Tadeusz Banaszek.

Waszym zdaniem:

Skomentuj

Skomentuj

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Wiadomości Świętokrzyskie

Hosting
© Wiadomości Świętokrzyskie 2005
"Informacja i Wiedza" sp. z.o.o.
27-400 Ostrowiec Św., os. Słoneczne 14
tel/fax: (0-41) 263 10 01
e-mail: wiadomoscisw@ostrowiec-sw.pl